Choroba popromienna

Choroba popromienna

Nowotwory

Choroba popromienna stała się znana dopiero po awarii reaktora w Czarnobylu w 1986 roku. A jednak wcześniej ludzie również cierpieli na tę przypadłość! Przyjrzyjmy się jej bliżej.

Choroba popromienna: przyczyny

Ciało ludzkie w 60 – 70 % składa się z wody. Nic więc dziwnego, że promieniowanie jonizujące wywiera na nie tak ogromny wpływ. Wystarczy przekroczyć dopuszczalną granicę napromieniowania, by doprowadzić do zmian w materiale genetycznym. Z oczywistych powodów są one bardziej niebezpieczne dla dzieci, których organizmy dopiero się kształtują.

Bezpośrednią przyczyną powstawania choroby jest działalność w zagrożonych obszarach, takich jak:

  • aparaty rentgenowskie,
  • praca z radiofarmaceutykami,
  • medycyna nuklearna,
  • środki alkilujące, np. iperyt siarkowy,
  • chemioterapia,
  • przebywanie w otoczeniu skażonych przedmiotów,
  • katastrofy elektrowni atomowych,
  • wybuch bomby jądrowej.

W rezultacie promieniowanie jonizujące wnika do każdego żywego organizmu, powodując w nim radiolizę wody. Następnie uwalniają się rodniki tlenowe i wodorotlenowe. Te oddziałują z zasadami, aż rozerwą łańcuchy nukleinowe – RNA, DNA. Dochodzi do nieodwracalnych zmian w zapisie informacji genetycznej. Komórki w najlepszym wypadku mutują, często ulegają martwicy.

Choroba popromienna: objawy

Pacjentów cierpiących na chorobę popromienną zwyczajowo dzieli się na dwie główne grupy o ostrym bądź przewlekłym przebiegu. Kryterium rozpoznania jest:

  • dawka napromieniowania,
  • okres narażenia na substancje promieniotwórcze,
  • czas wystąpienia objawów,
  • powikłania,
  • śmiertelność.

Przewlekła choroba popromienna jest skutkiem jednorazowego, mocnego napromieniowania bądź długotrwałej niewielkiej dawki. Objawy występują zwykle po kilku – nawet kilkunastu – latach.
Chory jest szczególnie narażony na występowanie przewlekłych nowotworów złośliwych (białaczki, raka tarczycy, chłoniaków, glejaków) oraz zaćma. Z powodu mutacji łańcuchów nukleinowych, taka osoba szybciej się zestarzeje i umrze wcześniej od swoich zdrowych przyjaciół. Ponadto natura wyłączy ją z grupy produkcyjnej: wahania hormonalne, zmniejszona płodność, wady wrodzone wśród potomstwa – nie pomogą przekazywaniu uszkodzonych informacji genetycznych.

Postać ostra subkliniczna nie stwarza ryzyka zgonu. Jest konsekwencją przyjęcia 0,5 – 2 Greyów. Przez to zmniejsza się liczba limfocytów w krwi, a pacjent w kilkanaście dni po przyjęciu niebezpiecznej dawki odczuwa zmęczenie, osłabienie, ogólne rozbicie.

Ostry hematologiczny przypadek występuje przy przyjęciu 2 – 4 Greyów. Podobnie jak w subklinicznej, występuje tu limfopenia, a także: niedokrwistość, skaza krwotoczna, obniżenie odporności, zawroty głowy, duszności, upośledzenie działalności płytek krwi. Śmiertelność wynosi około 25 %.

Podczas ostrej postaci jelitowej dochodzi do uszkodzenia nabłonka i pojawienia się owrzodzeń. Chory narażony na 4 – 8 Greyów uskarża się na krwawe biegunki, niewydolność nerek, odwodnienie, niedożywienie, posocznicę, niedokrwistość, skazę krwotoczną. Jest żywiony pozajelitowo, a pomyślne rokowania sięgają 50 %.

Postaci mózgowa i enzymatyczna są zabójcze. Objawy występują natychmiast po przyjęciu promieniowania jonizującego, śmierć przebiega w okrutnych warunkach. Dlatego na arenie międzynarodowej od lat toczy się debata na temat poskromienia ryzyka napromieniowania.

Choroba popromienna: leczenie

Sama terapia schorzeń popromiennych sprowadza się do zmniejszenia objawów. W zależności od typu choroby, stosuje się różna techniki niwelowania nieprzyjemnych komplikacji. Postać hematologiczną leczymy krwią, w jelitowej pomaga karmienie poza jelitami….

A jednak nawet przy pomyślnych rokowaniach, współczesna medycyna nie jest w stanie usunąć wszystkich skutków mutacji komórkowych. Dlatego należy najostrożniej obchodzić się z wszelkimi substancjami jonizującymi.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o