choroba sieroca

Choroba sieroca – przyczyny i objawy

Psychologia

Choroba sieroca jest znana już od wielu lat i występuje wbrew pozorom nie tylko u dzieci pozbawionych rodziców. Przyczyną są nieodpowiednie relacje z opiekunami.

Choroba sieroca: przyczyny

Przyczyną wystąpienia choroby sierocej jest brak przywiązania do aktualnych opiekunów, albo uczucie odtrącenie. Wbrew pozorom nie chodzi jedynie o brak matki w życiu dziecka. Chodzi ogólnie o brak opiekuna, przy którym dziecko będzie czuło się bezpiecznie.

Za najważniejszy okres w życiu małego dziecka uważa się trzeci i czwarty rok życia. To wtedy mogą pojawić się największe nieprawidłowości w relacjach pomiędzy dzieckiem, a jego opiekunem. Jeżeli dziecko nie będzie w tym okresie otrzymywało dostatecznej ilości miłości i zainteresowania, to nie będzie potrafiło stworzyć prawidłowej relacji emocjonalnej w dalszym życiu. To wtedy również rozwija się choroba sieroca.

Ponadto choroba pojawia się również w momencie, kiedy rodzice nie mają zbyt wiele czasu dla swojego dziecka, często wyjeżdżają i nie spędzają zbyt dużej ilości czasu z dzieckiem. Rozwój choroby sierocej jest również obserwowany z rodzinach patologicznych, kiedy dziecko nie ma zapewnionego bezpieczeństwa i nie postrzega rodziców, jako coś dobrego.

Czasem choroba pojawia się również w momencie, kiedy rodzice mają problem z okazywaniem uczuć swojemu dziecku. Chłodne traktowanie dziecka, brak przytulania i zainteresowania może również przyczynić się do wystąpienia schorzenia.

Choroba sieroca: objawy

Choroba sieroca występuje w trzech fazach, gdzie objawy są zróżnicowane.

  1. Faza protestu. Pierwszą fazą choroby sierocej jest faza protestu. Dziecko jej trakcie walczy o brakujące uczucia i domaga się ich od rodziców. W konsekwencji często płacze, krzyczy, stara się zwrócić na siebie uwagę opiekunów. Jeżeli jednak przez dłuższy czas zachowania takie nie przynoszą efektów w formie zainteresowania rodziców, to zmieniają się w inne. Pojawiają się wtedy zachowania agresywne, złośliwość, aż dziecko zaczyna tracić zainteresowanie otaczającym światem. Przestaje zwracać uwagę na zabawki, i inne rzeczy, które są interesujące dla małego dziecka. Dziecko z chorobą sierocą, znajdujące się w fazie protestu, może mieć duże problemy ze snem. Ciężko jest mu zasnąć, a jeśli już się to uda, to budzi się w nocy. W trakcie tej fazy mogą również wystąpić dolegliwości przewodu pokarmowego takie, jak biegunki, wymioty, zaparcia.
  2. Faza rozpaczy. Po fazie protestu następuje faza rozpaczy. W jej trakcie często rodzicom wydaje się, że dziecko zaczyna czuć się lepiej, jednak w rzeczywistości choroba się pogłębia. W tej fazie dziecko przestaje płakać, reagować agresją. W zamian staje się apatyczne, obojętne na wszystko, smutne. Odczuwany w trakcie choroby lęk narasta i mogą pojawić się inne objawy somatyczne. Dziecko zaczyna moczyć się w nocy, tracić na wadze, przestaje jeść tyle ile powinno. Małe dziecko staje się blade, jego odporność się obniża. Znacznie częściej zaczyna ono chorować. Ponadto zaburzenia w odżywianiu mogą przyczynić się do wystąpienia zaburzeń wzrostu. W tej fazie pojawiają się charakterystyczne dla choroby sierocej automatyzmy ruchowe. Dziecko przykładowo może kiwać się na fotelu czy ssać kciuk bez większej potrzeby. Jest ono cały czas zamyślone i szuka kontaktu cielesnego nawet u obcych osób. Chce się przytulać nawet do ludzi, które widzi po raz pierwszy w życiu.
  3. Faza wyobcowania. Faza wyobcowania jest z pozoru najspokojniejszą. W jej trakcie dziecko przestaje doświadczać objawów somatycznych. Staje się ono bardzo spokojne, nie interesuje się niczym, unika kontaktów towarzyskich. Na zadane pytania zazwyczaj odpowiada jednym zdaniem. Przez większość czasu można zauważyć błądzenie wzrokiem po ścianach, sufitach, jest bardzo zamyślone. Widoczny na zewnątrz spokój jest jednak wynikiem zamknięcia się w sobie dziecka. Odczuwa ono niewyobrażane lęki, z którymi nie jest w stanie sobie poradzić. Może to wpływać na problemy z koncentracją, problemy z pracowaniem w grupie, uczestniczeniem we wspólnej zabawie z rówieśnikami. Często rodzice w trakcie trwania tej fazy nie zauważają, że dziecko jest chore. w konsekwencji lęki się jeszcze bardziej pogłębiają i tym samym trudniejsze będzie wyleczenie się z choroby sierocej. Im szybciej rodzice zareagują, tym lepiej.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o